W najbliższy wtorek Barbican Centre miał ugościć prezydenta Lecha Wałęsę. Uroczystość miała odbyć się podczas wręczenia dyplomów absolwentom Metropolitan University. Niestety złe samopoczucie prezydenta powstrzymało go przed przybyciem do Londynu - informuje Radio ORŁA fm.
Metropolitan University kształci dużą, kilkusetosobową grupę Polaków. Część z nich we wtorek otrzyma dyplomy ukończenia studiów. Uroczystość miał uświetnić były prezydent Polski Lech Wałęsa.
Nieoficjalnie powodem nieobecności prezydenta jest jego złe samopoczucie. Kilka tygodni wcześniej w Berlinie Lech Wałęsa popchnął pierwszą kostkę gigantycznego domina, symbolizującego upadek muru. Uroczystość była niezwykle podniosła jednak nie obyła się bez przykrego incydentu.
Prezydent zahaczył bowiem o stojącego na elektrycznym pojeździe kamerzystę. Ten nie utrzymał równowagi i przerócił się. Sktutki niefortunnego zdarzenia w postaciu urazu kręgosłupa prawdopodobnie stały się główną przyczyną jego nieobecności w Londynie w najbliższy wtorek, kiedy to miał otrzymać Doktorat Honoris Causa uniwersytetu Metropolitan z filozofii.