Rodziny
w Wielkiej Brytanii w czasie ekonomicznego kryzysu zmagają się z
ciężarem osobistych długów oraz obawiają się podwyżki podatków po
wyborach powszechnych, które odbędą się przed czerwcem 2010.
Obecnie
na każde gospodarstwo domowe w Wielkiej Brytanii przypada 85 000 funtów
krajowego zadłużenia oraz, według lobbystów, suma tego długu jest
trzykrotnie wyższa od tej podawanej przez rząd.
Dług
publiczny wynosi 2 200 biliony funtów, nie licząc narosłego w ciągu
dekad, długu, którym obciążona jest większość państw, mówi
stowarzyszenie Taxpayers' Alliance.
Oficjalna suma, podana przez
brytyjski skarb państwa nie zawiera kosztów emerytur dla sektoru
publicznego, “ukrytych kosztów” kontraktów Inicjatywy
Prywatnego Finansowania, długów zaciągniętych przez Natwork Rail a
także ostatnich pakietów ratunkowych dla banków oraz zobowiązań
bankowych.
Członek partii konserwatywnej Brooks Newmark oskarżył brytyjskiego premiera Gordona Browna o ukrywanie rozpaczliwej sytuacji
finansów rządowych.
Natomiast Skarb Państwa oraz Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na zarzuty powiedziały, iż suma ta podana została przez Brytyjski Urząd Statystyczny.