Stali bywalcy teatru osłupieli, kiedy w poniedziałkowy wieczór Jej Wysokość Królowa przybyła do London's West End z mężem, księciem Filipem - informuje Radio ORŁA fm.
Wszystko odbyło się jednak bez "pompy" i fanfarów. Królowa dyskretnie przepraszając weszła do sali teatralnej, żeby obejrzeć War Horse, przedstawienie oparte na faktach z I wojny światowej. Nie można było dostrzec żadnej osobistej ochrony Jej Wysokości, niecodzienne było także to, że pojawiła się ona w teatrze nieoficjalnie. Buckingham Palace potwierdził, że ostatnia taka wizyta miała miejsce w 2006r. a sama Królowa czasami podejmuje takie działanie by być bliżej swoich poddanych.