Download ORAL.fm iphone application

 
UK: Brytyjski ambasador atakuje kandydata na szefa laburzystów Davida Milibanda PDF Print E-mail
share
Monday, 17 May 2010 21:50

Według Charles’a Crawforda, byłego angielskiego ambasadora w Warszawie, David Miliband nie jest najlepszym kandydatem na szefa laburzystów a Wielka Brytania nie powinna brać w obronę robotników z Polski – informuje radio ORŁA fm.

Charles Crawford, który pełnił funkcję brytyjskiego ambasadora w Warszawie w latach 2003-2007, udzielił wywiadu na antenie ORŁA fm, podczas programu London Bridge. Mówił on między innymi o tym, jakie znaczenie dla Europy będzie miała wygrana Jarosława Kaczyńskiego lub Bronisława Komorowskiego w czerwcowych wyborach prezydenckich.

- To, kto wygra wybory prezydenckie będzie miało znaczenie tylko dla Polski, a nie dla Europy, ponieważ to rząd ma największy wpływ na politykę. Nic nie stoi na przeszkodzie aby David Cameron (brytyjski premier) nawiązał dobre stosunki z Kaczyńskim, Komorowskim, czy też Tuskiem - powiedział Crawford gospodarzowi programu, George’owi Matlockowi.

Miliband, pełniący rolę brytyjskiego ministra spraw zagranicznych podczas rządów Partii Pracy, oraz jego brat, były minister ds. energii i zmian klimatu, (oboje pochodzący z rodziny polsko-żydowskiej) zgłosili swoją kandydaturę na stanowisko szefa Partii Pracy, sprawowanego przez Gordona Browna do czasu przegranej w majowych wyborach powszechnych.

Dawid Miliband był przez pewien czas zwierzchnikiem Crawforda, dopóki ten nie zdecydował się na wcześniejszą emeryturę po przeniesieniu do Warszawy.

- Nie był najbardziej cenionym przeze mnie pracownikiem. Należy do ludzi inteligentnych, jednak niekoniecznie mądrych - rok temu poddałem mu kilka pomysłów do wykorzystania w czasie przemówienia w Polsce, jednak kompletnie je zignorował. Miliband pochodzi z rodziny o wybitnie marksistowskich tradycjach. W jego pochodzeniu jest za dużo marksizmu - jego ojciec był marksistą, nie wspominając o jego pra pra dziadku, który walczył przeciwko Polsce w szeregach Armii Czerwonej - powiedział Crawford podczas swojego druzgocącego ataku na byłego ministra spraw zagranicznych.

- Miliband jest inteligentny i elokwentny. Jest także osobą postępową, która zrobi to, co zrobiłby Tony Blair. Jeśli Bank of England nie myli się twierdząc, że nowy rząd (Partia Konserwatywna oraz Liberalni Demokraci) nie będzie w stanie pełnić władzy w przeciągu następnych 30 lat z powodu cięć w budżecie celem uniknięcia sytuacji podobnej do tej w Grecji. Wtedy Miliband ma szansę na zajęcie stanowiska premiera. Nie jest on jednak jednym z moich ulubionych polityków z Partii Pracy - dodał.

Crawford, który jest autorem wciąż używanego przez Biuro Spraw Zagranicznych poradnika pisania przemówień, był rozczarowany faktem, że poddane przez niego sugestie zostały zignorowane.

- Umieściłem na swoim blogu komentarz, który wyjaśnia dlaczego przemowa Davida Milibanda nie była wystarczająco dobra.

Komunikacja bywała mocną jak i słabą stroną Crawforda. W 2003 roku, kiedy został ambasadorem w Polsce, dano mu jedynie 11 tygodni na naukę języka polskiego. Na szczęście, w tamtym czasie umiał się już porozumieć po serbsko-chorwacku a także rosyjsku, ponieważ pracował w ambasadach w Moskwie, Belgradzie i Sarajewie.

Języki jak i zdolności komunikacyjne przysporzyły Crawfordowi problemów także w innej sytuacji. Jego adresowany na Downing Street w 2005 roku email spowodował polityczną burzę. Sugerował on, że Tony Blair powinien wystosować przemówienie do liderów państw europejskich, aby ci poczuli się wdzięczni za pieniądze wpłacone przez Anglię do funduszu Unii Europejskiej.

“To miał być żart, który tymczasem znalazł się na łamach niedzielnego Times’a, a jego najsłynniejszą częścią było: “Wielka Brytania stworzyła więcej miejsc pracy dla Polaków, niż polski rząd w Polsce”.

Pod koniec 2005 roku, kiedy Francja jak i Holandia głosowała przeciwko reformie konstytucyjnej, premier Wielkiej Brytanii Tony Blair zdecydował, że jedynym sposobem postawienia Europy na nogi były dalsze naciski na budżet Unii. W takiej sytuacji 6 państw daje a 20 otrzymuje.

Aż 10 państw upomniało się o gotówkę. Komisja Europejska przedstawiła ofertę, jednak sumy okazały się potężne. Sumy, które nowe państwa członkowskie miały otrzymać, musiały zostać obniżone, ponieważ Francja nie zgodziła się na odstąpienie od swojej części funduszu przeznaczonego na wspólną politykę rolną.

- To ja poinformowałem Polskę o tym, że niestety, zamiast niewyobrażalnie wielkiej kwoty otrzyma tylko wielką kwotę pieniędzy. Pewnego wieczoru postanowiłem wysłać do Londynu email, który miał być jedynie żartem. Dotyczył on przemówienia, które Tony Blair powinien wygłosić do liderów europejskich aby wytłumaczyć im, iż nowe państwa członkowskie powinny bardziej współpracować.

- Wiadomość ta zawierała wszystko, co Brytyjczycy mieli na myśli, jednak o czym nie mogli głośno powiedzieć. Wysłałem więc email, na adres 10 Downing Street jako wiadomość prywatną, czyli wiadomość adresowaną tylko do kilku osób a nie do opinii publicznej. E-mail wywołał śmiech, niestety dostał się na łamy niedzielnego Times’a.”

Treść maila sugerowała, iż Tony Blair powinien powiedzieć, że budżet Unii Europejskiej powinien zostać zaakceptowany a nowe państwa członkowskie powinny być bardziej wdzięczne, ponieważ Wielka Brytania stworzyła więcej miejsc pracy dla Polaków w Wielkiej Brytanii niż polski rząd w Polsce.

- Nie miałem pojęcia czy było to prawdą, jednak istnieje taka możliwość – skomentował swoją wypowiedź Crawford.

- To była satyra, która doprowadziła do wielkiego zamieszania w polskiej prasie, do czego przyczyniło się także wiele stwierdzeń wyrwanych z kontekstu, ponieważ wierzono, że było to oficjalne stanowisko Anglii lub Tony Blair podzielał te opinie. To zamieszanie trwało przynajmniej trzy dni. Wśród gazet zamieszczających długie, krytyczne artykuły analizujące brytyjskie poczucie humoru była Gazeta Wyborcza. Otrzymaliśmy także listy do ambasady w Warszawie. Opinia publiczna podzielona była „pół na pół” - powiedział Crawford.

Crawford dodał także, że prezydent Kaczyński nie pochwalał tego typu komentarzy. Powiedział, że zamieszanie w mediach, które te komentarze wywołały, postawiły Polskę w negatywnym świetle a także wywołały debaty na temat czy Polska powinna być wdzięczna. Tymczasem pierwsza dama - Maria Kaczyńska potraktowała tę sytuację z przymrużeniem oka.

- Nie żałuję wysłania tego e-maila. To był bardzo dobry żart. Żałuję natomiast tego, że wysłałem go z domu. W warszawskiej rezydencji zainstalowany był oficjalny system komputerowy nazywany UBS, co oznacza ‘niezaklasyfikowane – poufne’. Gdyby ten email został wysłany z komputera w ambasadzie, zostałby oznaczony jako ‘poufny’ i prawdopodobieństwo ukazania się go w dziennym świetle byłoby o wiele mniejsze – mówił.

Crawford powiedział także, że późniejszy minister do spraw zagranicznych Jack Straw wyraził opinię, że ów email mógłby sprawić, że nowe państwa członkowskie wyrażałyby zgodę na przyjęcie mniejszych kwot. Kim Derrick, pełniący w tamtym czasie rolę urzędnika na Downing Street powiedział Crawfordowi, że Tony Blair uznał email za dziwny, jednak nie przywiązywał do niego zbyt dużej uwagi. Ambasador francuski natomiast stwierdził, że dzięki e-mailowi Francja otrzymała lepszą ofertę.

- Najważniejsze jest to, że przeforsowaliśmy ofertę - stwierdził Crawfrod.

Jeśli chodzi o pracowitych robotników z Polski, Crawford przyznał, że sam ich zatrudnia i bardzo ich ceni. Ostrzegł jednak, że nie jest to regułą.

- W Wielkiej Brytanii panuje pewien sentymentalizm jeśli chodzi o robotników z Polski. Są pośród nich także ci leniwi, którzy przystosowują się do tutejszych reguł. Powinniśmy wyzbyć się tego sentymentu. Ci, których znam, ciężko pracują i próbują oszczędzać, jednak nie wszyscy są tacy sami.

Podczas wielu lotów między Londynem i Warszawą Crawford miał możliwość poznać Polaków oraz ich dowiedzieć się o ich doświadczeniach związanych z pracą w Wielkiej Brytanii.

- Polacy uważają, że w Anglii można znaleźć pracę nie posiadając żadnych kontaktów. Z ich doświadczeń wynika także, że banki udzielają Polakom pożyczek na podstawie tylko podstawowych informacji.

Program jest dostępny na stronie: http://www.orla.fm/index.php/re-play-special-broadcast/59-re-play-special-broadcasts/4590-charles-crawford-exclusive-interview


Agnieszka Romanik

 

 


Pobierz - -Jak oceniają nas inne media - -Materiały prasowe - -ORLA playery - -Kontakt

Copyright © 2012 Radio Orla Ltd. All Rights Reserved.
Radio ORLA is a registered trademark orla.fm
Fill out your e-mail address
to receive our newsletter!
Full name:
E-mail address:
 
RSS news