|
W piłkarskiej Lidze Mistrzów za nami już pierwsze mecze półfinałowe, a rozgrywki wznowiła Polska ekstraklasa. Ponadto w Lidze Włoskiej obrońca tytułu nie odrobił straty do lidera, a od kilku dni o jedno zmartwienie więcej mają fani Liverpoolu.
Piłka w grze – Polska
W kraju po długim okresie żałoby znowu gra ekstraklasa. Ostatnia kolejka przebiegła bez niespodzianek. Wygrywały zespoły znajdujące się na czele tabeli, a w najciekawszym spotkaniu Legia pokonała Jagiellonię Białystok 2:1. Mecz został rozegrany na stadionie Polonii, gdyż obiekt Legii nie jest jeszcze gotowy do użytku.
Uwagę w tym meczu niepotrzebnie zwrócili na siebie zwycięzcy. Warszawianie zamiast czarnych żałobnych opasek, zaprezentowali się w opaskach z wydrukowanym na nich logiem sponsora.
W tą sobotę w lidze dojdzie wreszcie do skutku mecz, który zadecyduje o mistrzostwie Polski. Prowadząca w tabeli Wisła z Krakowa zagra z drugim Lechem Poznań. Lech musi to spotkanie wygrać żeby zachować jeszcze nadzieje na dogonienie zepołu z Krakowa.
Piłka w grze – Wielka Brytania
Na wyspach wszystko wskazuje na to, że do samego końca sezonu będzie toczyć się walka o mistrzostwo. Po ostatniej kolejce w dalszym ciągu realistyczne szanse na tytuł mają trzy kluby. W najlepszej sytuacjii jest Chelsea, ale i Machester United i Arsenal mogą jeszcze ją wyprzedzić. Coraz gorzej wygląda sytuacja Liverpoolu. Zespół Beniteza nie błyszczy pod koniec sezonu i wyścig o Ligę Mistrzów przegrywa z Tottenhamem i Manchesterem City. Na dodatek do końca sezonu nie zagra Fernando Torres. Hiszpan w niedzielę przeszedł operację kolana i nie zagra przez sześć tygodni.
Piłka światowa
W pierwszych meczach pólfinałowych Ligi Mistrzów dwa ciekawe spotkania zakończyły się równie ciekawymi wynikami.
W Mediolanie do kolejnego pucharu przybliżył się Jose Mourinho. Po wyeliminowaniu Chelsea, jego Inter pojedzie do Hiszpanii z dwubramkową zaliczką. Barcelona walczyła, ale ostatecznie przegrała 1:3 i rewanż na Camp Nou zapowiada się bardzo ciekawie.
W drugim spotkaniu po dwóch czerwonych kartkach i pięknym golu Robbena, Bayern pokonał Lyon 1:0. Niemcy mieli tak wyraźną przewagę w tym meczu, że ciężko sobie wyobrazić finału bez nich.
W lidze krajowej Interowi idzie dużo gorzej. Mistrz kraju może przegrać w tym roku z Romą, która w ostatniej kolejce wygrała z Lazio i dalej prowadzi. Szansę na tytuł stracił już AC Milan po przegranej z Sampdorią.
Paweł Dziedzic
|