|
Według danych brytyjskiego Narodowego Biura
Statystycznego w Londynie i innych dużych miastach występują
dzielnice, w których więcej niż połowa ogółu zatrudnionych to
obcokrajowcy. Wzbudza to niepokój Brytyjczyków i obecnych władz –
informuje radio ORŁA.fm.
Odpowiedzialność za taki stan rzeczy przypisywana
jest labourzystom. Zarówno media jak i konserwatyści wypominają
poprzedniemu rządowi, że nie dotrzymał obietnicy „Brytyjskie
miejsca pracy dla Brytyjczyków“.
Największa liczba obcokrajowców pracuje w dzielnicy
Newham we wschodnim Londynie, gdzie trwają prace związane z Olympic
2012. Prawie siedem na dziesięć miejsc pracy jest zajęte przez
cudzoziemców.
W innych sześciu częściach Londynu imigranci
stanowią ponad 50% ogółu zatrudnionych, a w dalszych 18 – około
30%.
Do miast z dużym odsetkiem zatrudnionych
obcokrajowców poza Londynem należą: Slough, Leicester, Luton,
Reading, Cambridge, Manchester i Oxford. a w
dalszej kolejności Crawley w West Sussex i Elmbridge w Surrey.
W obecnej trudnej sytuacji
ekonomicznej Brytyjczycy czują się zagrożeni. Minister do Spraw
Imigracji Damian Green powiedział wczoraj, że potrzebne jest
wprowadzenie ograniczeń wiz pracowniczych a także lepsze
zorganizowanie brytyjskiej siły roboczej.
-Brytyjscy pracownicy powinni
być uprzywilejowani i przyjmować dostępne miejsca pracy- dodał.
Wielu z imigrantów pracujących
w Wielkiej Brytanii to przybysze z Europy Wschodniej, którzy nie
potrzebują pozwolenia na podjęcie pracy na Wyspach.
Eksperci podkreślają w
związku z tym, że aby utrzymać pod kontrolą liczbę zatrudnianych
obcokrajowców potrzebne będą surowe ograniczenia dla imigrantów
spoza Unii Europejskiej.
Koalicja ujawniła, że planuje
nałożenie na pracodawców obowiązku zapewnienia pracownikom spoza
UE prywatnego ubezpieczenia. Argumentuje to koniecznością
odciążenia publicznej służby zdrowia. Nie jest jednak tajemnicą,
że prywatne ubezpieczenie wiąże się z większymi kosztami, co
może odstręczać pracodawców od zatrudniania rzeczonych
imigrantów.
Pełną skalę ograniczeń
poznamy pod koniec tygodnia.
Ewa Jastrzębska- Prokopowicz
|