|
News
|
|
Thursday, 24 June 2010 20:13 |
|
Wszyscy uczniowie szkół podstawowych powinni być od 5 roku życia nauczani o seksie, związkach partnerskich i alkoholu. Według NICE (Narodowy Instytut Zdrowia i Standartów Klinicznych) zapobiegnie to nieplanowanym ciążom nastolatek - informuje radio ORŁA.fm.
Organizacja monitorująca odrzuca zarzuty mówiące, że zbyt wczesna edukacja seksualna „zniszczy dziecięcą niewinność”, podkreślając, że dzieci są na codzień narażone na ekspansję seksualności w mediach oraz, że „edukacja będzie dużo bardziej efektywna jeśli podejmie się ją zanim młodzi ludzie zaczną uprawiać seks.”
Jednak społeczności prorodzinne napiętnowały projekt poradnika oceniając go jako „nieodpowiedni i niepotrzebny”. Norman Wells z organizacji Family Education Trust stwierdził, że NICE pominął rolę małżeństwa, społeczności wyznających wartości rodzinne i rodziców.
- Nie istnieją statystyki potwierdzające, że edukacja seksualna w szkołach podstawowych prowadzi do zmniejszenia liczby nastolatek zachodzących w ciążę. Raczej zdrowie seksualne lub więcej stabilnych małżeństw – powiedział.
Simon Blake z organizacji charytatywnej Brook zajmującej się problemem zdrowia seksualnego popierającej projekt powiedział, że twierdzenia jakoby nauczanie o seksie prowadziło do rozwiązłości lub wcześniejszej inicjacji seksualnej są mitem.
- Statystyki pokazują, że ten typ edukacji pomaga dzieciom przeciwstawić się naciskowi podjęcia aktywności, która mogłaby zaszkodzić ich zdrowiu. Pomaga ona rozwinąć umiejętności podjęcia świadomej decyzji o podjęciu aktywności seksualnej i przyjęcia odpowiedzialności za swoje związki i zdrowie seksualne.
Ewa Jastrzębska-Prokopowicz
|